Jest decyzja...

Wybieram się w podróż, będzie to podróż długa, wędrowanie pozornie bez celu, błądzenie po omacku, wąską i krętą drogą, żebym nie tylko oczami ale także dotykiem poznał szorstkość ziemi i abym całą skórą zmierzył się z bezbożnym, lewackim światem.

Doszedłem do wniosku, że nie będzie wielkiego pojednania, gdy język waha się między wybitymi zębami, wyznaniem wiary w Boga jak Popiełuszko przed okrutną śmiercią a bezczelnym kłamstwem i nieustannym robieniem ludzi w konia, bezczeszczeniem HOSTII.

Dłużej już nie mogę współżyć z komunistycznym potworem, i nie zależy to wcale od unikania gwałtownych ruchów, gwałtownej mowy. W walce z potworem (potworkami), nie będzie ocalenia życia na niby, nigdy!

Pójdę z tymi, którzy są mężni w niepewności, którzy są stali w wierności Prawdzie.

Wyróżnione posty
Ostatnie posty
Archiwum
Wyszukaj wg tagów
Nie ma jeszcze tagów.
Podążaj za nami
  • Facebook Basic Square
  • Twitter Basic Square
  • Google+ Basic Square